Hakersko-radiowa rekreacja na krakowskich kopcach

kopce
output

Śnieżyca na Kopcu Piłsudskiego

W dniach od czwartego do ósmego marca odbyły się ćwiczenia “Śnieżyca 2015″, mające na celu sprawdzenie możliwości radiooperatorów i sztabów łączności kryzysowej w zakresie organizacji łączności w sytuacji, gdy niemożliwe stałoby się korzystanie z tradycyjnych połączeń telefonicznych i internetowych. Scenariusz ćwiczeń zakładał awarie sieci energetycznej we wskazanych częściach kraju, dlatego wskazana była praca na paśmie z wykorzystaniem zasilania akumulatorowego.

W piątek, późnym wieczorem, pidpawel przypomniał na naszym kanale ircowym , że następnego dnia wypadają właściwe ćwiczenia, stawiające w stan gotowości lokalnych krótkofalowców. Uznaliśmy, że wypada w nich uczestniczyć. Wybór miejsca padł na Kopiec Piłsudskiego (na mapce pierwszy od lewej)

W sobotę, około godziny 17 byliśmy już u canisa. W godzinę później nasza trójka (Wiktor SQ9WTF, canis SQ9ZAQ, pidpawel SQ9PID) dojechała w okolice klasztoru o. Kamedułów na Bielanach. Chwilę później rozkładaliśmy się z KFem pod kopcem. Gdy byliśmy jeszcze w drodze pod klasztor, o naszym wypadzie dowiedział się Gryglu, przyszedł również SP9TED, który gdyby dowiedział się 10 minut wcześniej – pojechałby z nami :)

Warunki pod kopcem pozytywnie nas zaskoczyły, zakłóceń prawie brak, bardzo czysty odbiór. Longwire ze stalowej linki jubilerskiej pozwalał na raporty 56-59. Wiktor SQ9WTF zrobił dwie łączności (Włochy, Polska okolicznościowa HF90IARU) i jedną niewiadomą (charakterystyka łączności tego korespondenta i gęstość pileupu nie pozwoliły ocenić czy rozmawiał z nim, czy z innym Polakiem, szybko przeszedł do następnego rozmówcy). Szymon SQ9ZAQ zrobił 1 QSO z włoskim krótkofalowcem.

Paweł SQ9PID rozłożył się na szczycie kopca z radiem i swoją trzyelementową anteną Yagi-Uda na statywie fotograficznym. Antena początkowo skierowana była na Tarnów, gdzie stacjonowała Tarnowska Amatorska Sieć Ratunkowa (TASR), prowadząc korespondencję i koordynując łączności spod znaku SP9PTA. Później antenę obracaliśmy w kierunku Oleska, próbując przekazać dany nam komunikat do Amatorskiej Sieci Ratunkowej Oleskiego Klubu Krótkofalowców (SP9KDA) – niestety z marnym skutkiem.

9964_0_IMG_6373_1024_2

Niedzielny Kopiec Krakusa

20150308_160858

Informacja o przystąpieniu do ćwiczeń i wyprawie na kopiec nie zdążyła znaleźć się na innych kanałach komunikacyjnych niż IRC, zatem nie dotarła do wszystkich.

Ci, którzy dowiedzieli się zbyt późno, postanowili również odwiedzić jakiś kopiec i popracować radiowo. Zwłaszcza, że pogoda i atmosfera robi się coraz bardziej wiosenna, co oznacza też coraz lepsze warunki na paśmie 20m (14MHz).

Około południa na fanpage’u Klubu „Ryjek” SP9KGP pojawiła się informacja, że umawiamy się na godzinę 14 pod Kopcem Krakusa. Dysponowaliśmy radiem Wojtka SQ9PBS – Yaesu FT-817, 5W mocy, anteną longwire i dipolem, którego mieliśmy przystosować do pasma 40m i 20m.

panorama

Na dwóch kopcach miało się skończyć, ale do puli dołączył trzeci.

Gdy stacje zarówno na 2m jak i na KF były już rozłożone, usłyszeliśmy wywołanie Teeeda SP9TED, który zgodnie z planem powinien być już z nami. Zaczęliśmy się nawzajem szukać, jednak gdy Wojtek SQ9PBS tłumaczył Teeedowi, że naokoło kopca Krakusa nie ma żadnych murów, jasnym stało się, że Hackerspace/Ryjek w ten weekend zdobył jeszcze jeden kopiec – Kopiec Kościuszki.